darmowe statystyki strony
darmowe statystyki strony
Kategorie: Wszystkie | Brazylia | Hong-Kong | Jezioro Como | Kraków | Majorka | USA | Wiedeń
RSS
czwartek, 03 grudnia 2009

 

Wycieczka miała miejsce w ostatnich dniach listopada. Wbrew pozorom jest to świetna pora na zwiedzenie Wiednia. W tym w najpiękniejszych miejscach Wiednia czasie odbywają się romantyczne jarmarki adwentowe, które we wspaniały sposób nastrajają do świąt.

Hotel Lucia

Cena za noc w pokoju dwuosobowym ze śniadaniem ok.280 zł. Hotel położony niedaleko Schönbrunn. Bardzo ładne duże, czyste pokoje. Miła i sprawna obsługa. Minusem hotelu jest spore oddalenie od środków komunikacji miejskiej. Cena za parking to koszt ok. 9 euro (potrzebna jest wcześniejsza rezerwacja miejsc). Standard hotelu to trzy gwiazdki jednak w porównaniu z polskimi hotelami to powinien miec spokojnie 4.

 

Zwiedzanie

W związku, że hotel jest położony blisko Schönbrunn tak zaczęłyśmy zwiedzanie. Schönbrunn była rezydencja letnia rodziny cesarskiej, jest uznawana (moim zdaniem słusznie) za jeden z najpiękniejszych pałaców barokowych w Europie. Schönbrunn zachwyca pod każdym względem. Począwszy od pięknego ogrodu skończywszy na samym pałacu. Ta wycieczka jest nie tylko dla wielbicieli Sissi.

Plusem zwiedzania jest przewodnik Audio Guide także w języku polskim. Ja wybrałam zwiedzanie Grand Tour: zwiedzanie pałacu trwa ok 50 minut, koszt to ok 13 euro. Naprawdę WARTO!!!!!! Niestety nie udało mi się zobaczyć zoo może następnym razem.

widok od strony ogrodu

 

widok od strony ogrodu

 

Wiedeński plac ratuszowy Rathausplatz najlepiej odwiedzić wieczorem. Dzięki jarmarkowi zamienia się on w prawdziwą krainę czarów. Na placu ustawione są stoiska oferujące prezenty świąteczne, ozdoby choinkowe (ręcznie robione), typowe austryjackie słodycze i poncz, oraz kiełbaski:).  Na drzewach otaczającego plac parku wiszą świąteczne dekoracje. Atmosfera jest niesamowita, to po prostu trzeba zobaczyć.

 

 Ratusz noca

Drugi dzień zwiedzania to przede wszystkim wiedeńska starówka i Belweder.

Dzień zaczełyśmy od Belweder. To piękny barokowy pałac, a w zasadzie dwa pałace  górny i dolny Belweder. Górny Belweder to idealne miejsce dla miłośników twórczości Klimta ( ja niestety do nich nie należę). Wart oczywiście zobaczenia jest  „Pocałunek” i „Judyta”. Można tu zobaczyć, wybitne dzieła francuskich impresjonistów oraz najważniejsze płótna wiedeńskiego biedermeieru. Można tu podziwiać zarówno sztukę późnego gotyku, jak również bogactwo sztuki baroku. Na mnie największe wrażenie wywarły jednak rzeźby Messerschmidta . Dolny belweder to przede wszystkim komnaty mieszkalne i reprezentacyjne księcia Franciszka. Ogród nawet zimą jest zachwycający.   

Zwiedzanie starówki zaczęłyśmy od samego centrum czyli od Hofburga. Przez ponad siedem stuleci w tym miejscu znajdowało się imperium Habsburgów. Podczas zwiedzania komnat można podziwiać przepych i bogactwo, jakim odznaczało się codzienne życie cesarskiej rodziny. Hofburg ticket to koszt ok 10 euro. Pakiet obejmuje zwiedzanie komnat. Muzeum Sissi i kolekcje sreber.   Na szczególną uwagę moim zdaniem zasługuje hiszpańska szkoła jazdy. Jest to ostatnia szkoła na świecie kultywującą klasyczne formy sztuki jeździeckiej. Niestety w listopadzie nie ma pokazów, ale obejrzenie samej szkoły też polecam. Zwiedzanie Holfburga zajmuje sporo czasu, wiec tego dnia zdązyliśmy jedynie pospacerować nocą po starówce. Spacer był urzekający dzięki jarmarkom światecznym oraz pieknym światecznym dekoracją.

Dzień trzeci

Będąc w Wiedniu koniecznie trzeba zajrzeć do katedry Św. Szczepana. Przez wiele osób to miejsce uwazane jest za symbol Wiednia, gdyż jest to najważniejsza budowla gotycka w Austrii. Znajduje się cały szereg cennych dzieł sztuki. Niestety częściowo ich zwiedzanie możliwe jest tylko z przewodnikiem. Teraz kilka rzeczy z przewodników: ednym z tych wartościowych dzieł jest grobowiec cesarza Fryderyka III wykonany z czerwonego marmuru według projektu Niclasa Gerhaerta van Leydena w latach 1467 do 1513. Dalsze dzieła to ambona Antona Pilgrama, która powstała około roku 1500 i podstawa organów (1513), również autorstwa tego budowniczego (1513), znajdująca się w północnej nawie (na obu dziełach można też podziwiać autoportrety artysty).Warto też zobaczyć: „ołtarz z Wiener Neustadt“ - gotycki ołtarz skrzydłowy z roku 1447, grobowiec księcia Eugeniusza Sabaudzkiego z roku 1754, a także bogate rzeźbiarskie ozdoby na filarach wewnętrznych i zewnętrznych. Najbardziej charakterystyczną częścią bazyliki jest 137,5 metrowa wieża południowa, zwana "Steffl", której budowę (po 75 latach) zakończono w 1433 roku. Cudem ocalona po bombardowaniach z roku 1945, przy dobrej pogodzie widoczna jest nawet z odległości 100km. Na wieżę prowadzą 343 wąskie i kręte stopnie. Kończąc przewodnikowe wymądrzanie sadze ze do katedry św Szczepana warto wejść ze względu na jej szczególna atmosferę. Ta katedra jest piękna nie tylko ze względu na jej walory artystyczne, ale tez ma swój specyficzny klimat. Co do wejście na wieże to te schody są naprawdę makabryczne.... i mimo opisu w wielu przewodnikach jaki cudowny rozciąga się z niej widok moim zdaniem nie warto tam wchodzić. Widok nie jest oszałamiający tylko przeciętny.

widok z wieży

Będąc już przy katedrze warto zobaczyć wszystkie budowle które znajdują się w pobliżu, no i oczywiście chłonąc atmosferę Wiednia. Pełno w tym rejonie kawiarenek, ulicznych grajków, no i oczywiście straganów adwentowych. Mnie najbardziej urzekł budynek Parlamentu Został on zbudowany na wzór starożytnej architektury. Przed budynkiem króluje piękna fontanna.

Parlament

Warto tez zobaczyć Operę Narodową. Muszę tu dodać, że Wiedeńska Opera Narodowa jest pierwszą z oper świata. Ostatnio w trakcie świat Bożego narodzenia oglądałam koncert transmitowany z tej opery i naprawdę nie można jej pomylić z żadna inną. Ma ona swój specyficzny klimat a wielbicielom opery ze względu na bardzo bogaty repertuar , na pewno uda się znaleźć cos dla siebie.  Za budynkiem opery znajduje się jeden z najsłynniejszych wiedeńskich hoteli, Sacher. Hotel ten głównie kojarzy się z tortem Sachera wymyślonym przez ojca właściciela hotelu.   Jeśli ktoś lubi te ciastko oferuja go prawie wszystkie wiedeńskie kawiarnie i są dużo tansze. Warto zobaczyc tez dom Mozarta (w którym obecnie miesci się Muzeum Mozarta).

Na koniec dnia wybraliśmy się do wschodniej części miasta znajduje się Hundertwasser Haus. Zwykły budynek został w 1983 roku przebudowany przez Friedensreicha Hundertwassera. Jest to niesamowity budynek, będącą mieszaniną różnych styli architektonicznych i barw. Sądzę, że warto zobaczyć to miejsce, jest to ciekawa odmiana po oglądaniu XVIIIw i XIXw budowli. W sklepikach na dole można kupić naprawdę ciekawe pamiatki z tego miejsca. Budowlę, która stała się praktycznie od razu jedną z atrakcji turystycznych Wiednia. Jest to miła odmiana od barokowych i neoklasyscystycznych "poważnych" budowli Wiednia.

Nie wymieniłam wszystkich atrakcji które widzieliśmy, ale moim zdaniem te najciekawsze. Oczywiście polecam też Prater, którego w czasie akurat tej wycieczki nie zaliczyliśmy ze względu na porę roku.

 

JEDZENIE

W Wiedniu koniecznie należy spróbować:

Tort Sachera- bardzo słodkie ciasto czekoladowe(az za słodkie), przekładane morelową konfiturą i oblane gruba warstwą polewy czekoladowej. Ciastko serwowane jest w większości kawiarni w Wiedniu. Mi zdecydowanie bardziej smakowało Apfelstrudel. Strudel z jabłkami podawany na ciepło z dodatkiem bitej śmietany.

Wiener Melange- czarna kawa z lekko ubitym mleczkiem. W smaku  bardzo zbliżona do capuccino.  Ja polecam jednak kawę Maria Theresia jest  to mokka z likierem pomarańczowym(pychaJ)

No i najważniejszy specjał którego koniecznie trzeba spróbować Wiener Schnizel czyli tradycyjny panierowany kotlet cielęcy. Najczęściej podawany z sałatka z ziemniaków.

Koniecznie należy spróbować tez austryjackiego piwa. Najpopularniejszym są te pochodzące z browaru Giser. Koniecznie trzeba tez spróbować schnaps o smaku moreli. Nie polecam lemoniady ziołowej jest paskudna.

Będąc w Wiedniu koniecznie trzeba spróbować kiełbaski. Mi najbardziej smakowały kiełbaski w ciescie kupione na jarmarku adwentowym, popijane grzanym winemJ.

 

Komunikacja

 Wiedeń ma świetne rozwiązania komunikacyjne. Mamy do dyspozycji tramwaje, autobusy i metro oraz koleje podmiejskie. Do Stephanplatz, praktycznie z każdego miejsca miasta można dojechać metrem, autobusem lub tramwajem. Najbardziej opłaca się kupić bilet czasowy, należy jednak pamiętać, iż lotnisko znajduje się w innej strefie i należy mieć tam osobny bilet.  Nigdzie indziej na świecie nie widziałam tak rozległej sieci tramwajowej co we Wiedniu. Dodam tez że tak punktualnej.

Stare Miasto jest terenem zamkniętym (w obrębie Ringstrasse) i trzeba je zwiedzać pieszo(sądze że to duży plus).  

  
 

 

Tagi: Wiedeń
22:53, zuzankaonly , Wiedeń
Link Dodaj komentarz »